Blog nie tylko o gotowaniu

Follow Us

Tusz Super Shock

Tusz Super Shock

Hej 🙂

Dziś przybliżę Wam trochę mój ulubiony tusz do rzęs. Kupuję go zawsze bez względu na to czy pojawia się jakaś nowość. Nowości kupuję do przetestowania jednak ten tusz zawsze jest w mojej kosmetyczce bądź toaletce.

Za co go lubię? Dlaczego tak chętnie go używam? odpowiedz jest prosta… 🙂 jest to jeden z niewielu tuszy, który nie skleja rzęs…. Owszem jak jest nowy i jest go dużo to dodatkowo używam szczoteczki do rozczesywania rzęs, żeby je rozdzielić, ale gdy już go troszkę ubędzie wtedy jest idealny. Rzęsy są pogrubione i pięknie rozłożone. Można użyć zalotki by jeszcze bardziej podkreślić piękno rzęs. Rzadko robię kreski, ale jeśli Wy je robicie to oko zyska na swoim wyglądzie.

Tusz jest wydajny, trwały. Bardzo łatwo można go zmyć. Ja na niego nie mam uczulenia co jak dla mnie jest zaletą 🙂 wypróbowałam wiele tuszy, ale żadnego  nie mogłam z taką łatwością i precyzją nałożyć. Jeśli będziecie mieć okazję to polecam przetestować. Jeśli nie masz swojej ulubionej mascary to być może ten właśnie się takim stanie.

Zachęcam do testowania 🙂



Brzmi apetycznie?

%d bloggers like this: