Blog nie tylko o gotowaniu

Follow Us

KULKI czyli pyzy z mięsem.

KULKI czyli pyzy z mięsem.

Tym razem coś niezbyt skomplikowanego jednak nieco pochłaniającego czas 🙂 Każdy z nas w dzieciństwie lubiał “kulki” inaczej zwane pyzami z mięsem lub np knedlami……różnica tkwi w wypełnieniu 🙂

Dziś pokażę Wam jak w prosty sposób ukulać trochę takich pyszności.

Lista zakupów:

Ciasto: ziemniaki, mąka ziemniaczana, jajko, sól

Farsz: mięso mielone, przyprawy jak sól, pieprz, zioła toskańskie, cząber, liść lubczyka, natka pietruszki

Przepis będzie nieco dłuższy ale postaram się w punktach zapisac kolejność wykonywania działań by prace przebiegły szybko i bez zbędnego zamieszania 🙂

  1. Rozpoczynamy od obrania i ugotowania ziemniaków. Nie podaje dokładnej ilości ziemniaków, gdyż każdy mniej więcej ugotuje tyle ile chce mieć dla swojej rodziny…..Ja zazwyczaj dla mojej czeladki (5 osób) obieram taki duży garnek jak na zupę.
  2. Po ugotowaniu ziemniaki rozgniatam tak by nie było grudek. Odstawiam do ostygnięcia.
  3. Teraz zabieramy się za farsz. Potrzebujemy mięso mielone- ja kupuje wołowo- wieprzowe. Jak mam możliwość i chce zrobić więcej kulek to kupuje 2 paczki tego mięsa a jak chce tylko na tyle żeby mi na jeden raz starczyło to używam jednego opakowania.
  4. Mięso przekładam na patelnie dodaje odrobinę oleju i lekko podsmażam mięso. Jak jest delikatnie zrumienione dolewam wody tyle by mięso swobodnie się pod dus
    dav

    iło. Wtedy też doprawiam solą.

  5. Jak mięso się pod dusi czyli woda się zredukuje do ilości minimalnych do mięsa dodaję moje ulubione przyprawy i są to:  *zioła toskańskie *cząber *liść lubczyku *natka pietruszki * i próbuję czy smak mi odpowiada. Można jeśli ktoś lubi bardziej wyrazisty farsz dosypać trochę pieprzu lub mieszanki ognistej.
  6. Mięso mieszamy. Jeśli nasze mięsko nie rozdrobniło nam się za bardzo podczas mieszania przy smażeniu to dobrze jest je trochę zblendować by te kawałeczki mięsa były drobniejsze.
  7. Wracamy do ziemniaków. Jeśli są już zimne to możemy dalej działać 🙂 ziemniaki ponownie rozdrabniamy. Dosypujemy trochę mąki ziemniaczanej i wbijamy jajko. Trochę mąki bo ilość zależy od tego ile ziemniaków mamy ugotowane. Jak mało to i mąki będzie tylko troszkę np. pół szklanki.
  8. Wszystko zagniatamy. Jeśli ciasto jest lepkie możemy
    dav

    dosypać trochę mąki. Pamiętaj jednak, że mąkę wsypujesz po trochę. Jeśli sypniesz za dużo od razu to ciasto wyjdzie o smaku mąki nie ziemniaków. 

  9. Mamy już ciasto i farsz więc przystępujemy do składania. Z ciasta formujemy wałek. Od Nas zależy jakiej ma być grubości i długości. Ja nie lubię zbyt dużych kulek więc mój wałek kroje na mniejsze kopytka. 
  10. Biorę jedną kluskę i rozpłaszczam nieco w środku tworząc zagłębienie.
  11. Do zagłębienia wkładam małą łyżeczką farszu i sklejam ciasto w dziubek po czym w rękach roluje by powstała kulka

    dav
  12. Ten proces powtarzam, aż wyrobię wszystko. Jeśli zdarzy mi się, że zostanie mi trochę ciasta to kroję go na kopytka i tak gotuję. Mam wtedy i kulki i kopytka 🙂 Jeśli zaś zostanie Ci farsz to możesz ugotować trochę ryżu i farsz ten wymieszać z ryżem. Wychodzi wtedy coś jak farsz do gołąbków. Można przechować to w pojemniku do czas aż zgłodniejemy. Jako przekąska jest super 🙂
  13. Kulki najlepiej okrasić smażoną cebulką lub podsmażonymi skwarkami lub pokruszonym baconem.
dav

Życzę Ci powodzenia i owocnych wyczynów w kuchni.

SMACZNEGO!!



2 thoughts on “KULKI czyli pyzy z mięsem.”

  • Jakich Ty ziemniaków używasz, że Ci to wychodzi? Ja od długiego czasu mam takie ziemniaki, że tylko papka mi wychodzi :/

    • Hej Aniu 🙂
      Używam dokładnie tych samych ziemniakow co Ty 🙂
      Sekret tkwi w mące i temperaturze ziemniaków 🙂
      Jak ugotuje ziemniaki gniotę je, odstawiam, aż będą zimne. Gniotę po raz kolejny i wtedy dosypuję mąkę ziemniaczaną i dodaje jajko, a czasem jak ziemniaki są za mało słone to dodatkowo sól. Zagniatasz ciasto. Wykładasz na stół, odkrajasz mały kawałek i robisz wałek. I tu czasem pojawia się problem bo ten wałek mi się rozwarstwia…tak jakby się kruszył…..więc rekami ściskasz te części w całość i delikatnie tylko rolujesz by kształt był w miarę równy. Jesli wałej jest za gruby i musisz go jeszcze rolować, a boisz się że zaś Ci się rozpadnie nic nie szkodzi. Jak zaś się rozwarstwi to znowu ściskasz wszystko ręką- wałek jest krzywy i nie równy, wiec delikatnie rolujesz by go wyrównać. Jeśli jest już takiej grubości jak chcesz to git kroisz na kawałki i kulasz kulki 🙂
      życzę Ci powidzenia i Smacznego 🙂

Brzmi apetycznie?

%d bloggers like this: